czwartek, 6 sierpnia 2015

Ciasto "Łamaniec" z ananasem i galaretką





Ciasto jest mało znane w necie, ale przepis ma już ponad 20  lat. Dostałam go od kuzynki. Przepis lekko zmodyfikowałam, żeby skrócić czas jego przygotowania. Choć wygląda na bardzo pracochłonne, można je zrobić w 90 minut.
Przekładaniec-łamaniec składa się z 8 półkruchych blatów podobnych do macy, kremu budyniowo-czekoladowego z rodzynkami/orzechami oraz udekorowany jest  ananasem zalanym galaretką. 
Ciasto jest bardzo smaczne, lekko chrupiące i aromatyczne. 
Struktura ciasta jest bardzo oryginalna i rzadko spotykana, zaskoczy niejednego łasucha. 


SKŁADNIKI: na dużą blachę z piekarnika 35x40 cm;
 czas przygotowania 90 minut 
 czas leżakowania z obciążeniem 6 h 
 czas zastygnięcia galaretki ok. 60 minut

BUDYŃ DOMOWY:

  • 4 żółtka
  • 2 jajka
  • 1 szklanka cukru/ 250 g
  • 3 szklanki mleka/ 750 ml
  • łyżka masła
  • szklanka maki pszennej/ 170 g
UWAGA! Można budyń domowy zastąpić budyniem z torebki. 2 opakowania  na 750 ml mleka


CIASTO:

  • 5 żółtek
  • 2 jaja
  • 1 łyżka gęstej śmietany 22%
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka soku z cytryny  lub octu
  • 2 łyżki cukru
  • 3 szklanki mąki 

KREM:


  • chłodny budyń
  • 450 g miękkiego masła
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki rumu
  • olejek rumowy
  • 200 g rozpuszczonej gorzkiej czekolady lub 2 łyżki kakao rozrobionego w łyżce gorącej wody
  • 200 g bakalii (rodzynki, siekane orzechy)
DEKORACJA:
  • 8/10 plasterków ananasa 
  • 2 czerwone galaretki rozrobione w 3 szklankach przegotowanej wody

PRZYGOTOWANIE:

BUDYŃ
Mleko zagotować. Żółtka i jajka zmiksować z cukrem na kogel-mogel, dodać mąkę i dokładnie wymieszać. Zalać gorącym mlekiem i zagotować. Gorący przykryć spożywczą folią tak, aby dotykała jego powierzchni.Dzięki temu nie powstanie kożuch. Wystudzić.

CIASTO
Do miski przesiać mąkę, dodać wszystkie pozostałe składniki i zagnieść ciasto jak na makaron
(ciasto nie jest gładkie, i może się lekko kruszyć,ale takie powinno być).
Za pomocą drewnianego wałka ciasto należy "bić" przez 30 minut, tak jak na faworki/chrust.
Ciasto zrobi się gładkie, elastyczne i napowietrzone.
Podzielić na 4 równe części, 3 przykryć ściereczką, jedną cienko rozwałkować na wielkość naszej dużej blaszki. Placek musi być tak cienki jak kartka papieru. Starajmy się, aby placek był kwadratowy (ewentualnie obciąć brzegi).
Placek ułożyć na blaszce i przekroić na dwa mniejsze.  Blaszki niczym nie smarujemy.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180'C przez ok.10-12 minut na złoty kolor.
Gdy jeden placek jest w piekarniku, wałkujemy kolejny, kroimy na pół i pieczemy.
Upieczony ostrożnie ułożyć na metalowej kratce lub desce, aby ostygł. 
W ten sposób otrzymamy 4 podwójne placki o wielkości 35x20 cm każdy.

KREM I PRZEŁOŻENIE
Masło zmiksować z cukrem pudrem na biały puszysty krem, do utartego dodajemy po łyżce zimnego budyniu i dokładnie miksujemy. Na koniec wlać rozpuszczoną, lekko ciepłą czekoladę lub kakao oraz rum i aromat. Dokładnie zmiksować. Do gotowego kremu wsypać bakalie i wymieszać.
Odłożyć 2-3 łyżki kremu do posmarowania wierzchu placka po obciążeniu.
Resztą kremu przełożyć 7 placków, na ostatnim ułożyć pergamin i obciążyć tomem Encyklopedii lub deską, na którą ułożymy  np trzy kilogramy cukru. 
Wstawić na 6 godzin do lodówki, aby zastygł w jeden zwarty baton.
Gdy ciasto dobrze zastygnie, zdjąć obciążenie i posmarować wierzch odłożonym kremem.
Ułożyć plastry ananasa. Z foli aluminiowej zrobić rant i obłożyć dookoła placka.  Tężejącą galaretkę zalać plastry ananasa. Wstawić do lodówki na ok. 60 minut, aby galaretka dobrze zastygła.
Kroić w prostokąty. 
Smacznego :)



























9 komentarzy:

  1. Pierwszy raz widzę takie ciasto. Niestety, z braku encyklopedii chyba nie zrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, wiem że nie każdy ma w domu Encyklopedię, ale na pewno znajdzie deskę i ze trzy kilogramy cukru. Ja zużyłam do przetworów, więc posłużyłam się tomem Encyklopedii. Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Wygląda niesamowicie, te wszystkie warstwy naprawdę robią wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie robi wrażenie, ale trochę pracy trzeba w to włożyć, super ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najpierw bym się napatrzył -na cudo-a później rozkosz języka obowiązkowa-przedłużał bym takie chwile w nieskończoność -Aby urzeczywistnić wspomnienia -foto mile widziane-

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejny, po cieście duńskim, ciekawy przepis. Ciasto zapowiada faktycznie... rozkosz dla podniebienia. :)
    Pozdrawiam Dorotko. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciasto wygląda rewelacyjne. Zapisuję do... zrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajny pomysł na ciasto :) pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń