Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Babeczki rogaliki i .... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Babeczki rogaliki i .... Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 listopada 2016

Rogale na św. Marcina






Ciasta: duńskie, półfrancuskie i francuskie należą do moich ulubionych. Są bardzo delikatne i chrupiące. Wykwintne z nadzieniem słodkim jak i z farszem słonym.
Tym razem dzięki wspólnej akcji Rogale na św. Marcina zdążyłam i ja upiec słynne,  nieziemsko smaczne rogale marcińskie.
 Chociaż nigdy nie próbowałam tradycyjnych, myślę że wyszłyby mi równie smaczne jak te  poznańskie, gdyby nie brak białego maku. Szkoda, że go nie miałam.
 Ostatecznie biały mak czy niebieski, to jednak mak.
Rogale są bardzo delikatne, niesamowicie smaczne, na jednym trudno poprzestać.
Mają też piękne listki , tak charakterystyczne dla ciasta półfrancuskiego.
Zróbcie koniecznie, nie pożałujecie.

SKŁADNIKI: na ok. 20 rogali
czas przygotowania łącznie z czasem oczekiwania ok. 12 godzin

Ciasto:

  • 50 g drożdży (świeże)
  • 200 ml zimnego mleka
  • 100 ml zimnej wody
  • 2 zimne jajka
  • 100 g cukru
  • 1/2 łyżeczki soli
  • ok. 700 g mąki
  • dodatkowo mąka do podsypania
  • 250 g zimnego masła w plasterkach
  • 1 roztrzepane jajko
Mak:
  • 500 g gotowego maku z puszki do makowca (nie miałam innego)
  • 3 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 100 g daktyli pokrojonych w drobną kostkę
  • 100 g siekanych orzechów włoskich
  • 50 g rodzynek
  • esencja migdałowa
Mak wyłożyć do miski, dodać wszystkie pozostałe składniki i dokładnie wymieszać.
Posmarować hojnie nadzieniem  rogaliki.

Dekoracja:
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1 łyżka jogurtu greckiego lub kwaśnej śmietany
  • kilka kropli soku z cytryny
  • 50 g siekanych migdałów lub orzechów
Cukier ukręcić łyżką z jogurtem i sokiem z cytryny.
Lukrować gorące rogale i posypać orzechami.




Do miski pokruszyć drożdże, wsypać cukier, sól, dodać jajka, wlać mleko i wodę.
Wymieszać rózgą. Do ciekłych składników wsypać mąkę i wyrobić ciasto przez ok. 5 minut.
Ciasto ma podobną konsystencję jak ciasto na pierogi, jest elastyczne i lekko klejące.
Stolnicę posypać mąką, wyłożyć ciasto i rozwałkować na duży prostokąt o grubości ok.5 mm.
Na połowie ciasta ułożyć cienkie plasterki zimnego masła. Przykryć ciastem bez masła, skleić brzegi i złożyć całość na pół.
Ciasto ułożyć na deseczce poprószonej mąką, przykryć luźno folią i schować do lodówki na 4 godziny. Ciasto powinno urosnąć.
Po tym czasie wyjąć ciasto z lodówki, ułożyć na lekko umączonej stolnicy i rozwałkować na duży prostokąt.
Ciasto założyć 1/4 do środka, następnie założyć drugą część i całość zamknąć jak książkę.
Ułożyć na deseczce, przykryć folią i włożyć na kolejne 4 godziny do lodówki.
Po tym czasie jeszcze raz powtarzamy proces wałkowania, składania i chłodzenia.
Po 3-4 godzinach ciasto podwoi swoją objętość.
Gotowe ciasto przekroić na dwie części, każdą rozwałkować na duży prostokąt 22x50 cm
Nożem lub radełkiem do pizzy pokroić na 10 trójkątów o długich bokach
Naciąć  jego krótszy bok 2-3 cm posmarować przygotowanym makiem z bakaliami.
Zawijać rogalika od naciętego boku ku wierzchołkowi lekko rozciągając ciasto.
Rogaliki posmarować roztrzepanym jajkiem, zostawić na 20 minut, żeby lekko urosły.
Piec w nagrzanym piekarniku do 200'C przez ok 20 minut.
Upieczone i gorące polać lukrem i posypać siekanymi migdałami.
Najsmaczniejsze, wiadomo jeszcze ciepłe.

Smacznego:

Razem zemną we wspólnej akcji wzięły udział następujące blogi:







 Dziękuję i czekam na kolejne wspólne wypiekanie, oby tak smaczne jak to lub jeszcze lepsze.






poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Drożdżówki z serem i jeżynami


Przepyszne drożdżówki, bardzo delikatne i nie za słodkie, 
w sam raz na lato.



SKŁADNIKI na ok. 50 mini drożdżówek
+ czas przygotowania 10 minut 
+ czas chłodzenia 3 godziny
+ czas pieczenia ok. 60 minut / 4x15 minut
  • 300 ml zimnego mleka
  • 3 łyżki cukru
  • 50 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka soli
  • 500-600 g mąki
  • 1 jajko
  • zimne masło pokrojone w plastry 200 g
  • mąka do podsypywania ciasta ok. 100 g

SER: 

  • 250 g półtłustego twarogu
  • 3 łyżki cukru
  • jedno jajo
  • 2 łyżki kaszy manny
  • cukier waniliowy
LUKIER:
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany 22%

Dodatkowo:
  • 250 g jeżyn



WYKONANIE:

CIASTO:
Drożdże rozetrzeć z cukrem, wlać połowę mleka i  dodać 2 łyżki mąki, dokładnie wymieszać, żeby nie było grudek.
Do malaksera lub miski przesiać mąkę, dodać sól, jajko, wlać resztę mleka, rozczyn drożdżowy i wyrobić  ciasto (konsystencja ciasta jak na pierogi).
Gotowe podsypać mąką i rozwałkować na grubszy prostokąt.
Na jednej połowie ciasta ułożyć plastry zimnego masła, przykryć druga połową. Posypać delikatnie mąką i rozwałkować (na grubszy prostokąt), złożyć na trzy (jak kopertę) i ponownie rozwałkować. Obrócić o 90' i powtórzyć czynność jeszcze trzy razy.
Złożyć, włożyć do woreczka i schłodzić godzinę w lodówce.
Po godzinie wyjąć z lodówki, powtórzyć etap wałkowania i składania- dwa razy. Złożyć, schować do woreczka i schłodzić  przez dwie godziny.

SER:
Ser w miseczce rozetrzeć za pomocą widelca, wymieszać z jajem, cukrem i kaszą manną.
 Przechowywać w lodówce do momentu nadziewania drożdżówek

LUKIER:
Śmietanę utrzeć do białości z cukrem pudrem.

Po dwóch godzinach wyjąć z woreczka schłodzone ciasto, podzielić na dwie  części. 
Stolnicę posypać mąką, rozwałkować pierwszą część ciasta na kwadrat o wielkości 50 x 50 cm.
Ten z kolei na 25 mniejszych (10 x 10).
W każdym od brzegu nacinamy dwie "L", ale nie łączymy ze sobą (patrz zdjęcie).
Smarujemy delikatnie jajkiem i przeplatamy ze sobą nacięte ciasto. Smarujemy roztrzepanym jajkiem, w środek wkładamy łyżeczkę przygotowanego sera i układamy jeżyny.
Drożdżówki ułożyć na blaszce wyłożonej pergaminem, zachowując  odstęp.
Zostawić, żeby podwoiły swoją objętość. Piec w 180'C na złoty kolor przez ok 15 minut.
Tak samo postąpić z drugą częścią ciasta.
Gorące i upieczone drożdżówki polukrować lukrem.
Smacznego :)


Letnie owoce







piątek, 26 czerwca 2015

Drożdżówki z wiśnią i nutellą{ciasto duńskie}


Drożdżówki są  niesamowicie smaczne, lekko maślane z podwójnym nadzieniem (nutella i powidła z wiśni). Ciepłe mają  chrupiącą skórkę, chłodne są  mięciutkie i delikatne, nawet na drugi dzień. Trochę się schodzi z przygotowaniem ciasta, ale naprawdę warto.

SKŁADNIKI: na ok. 20 średnich drożdżówek ; czas przygotowania 15 minut + czas chłodzenia 3-6-12 godzin + potrójny czas wałkowania + czas pieczenia 30 minut
  • 300 ml letniego mleka
  • 3 łyżki mąki
  • 3 łyżki cukru
  • 25 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka soli
  • 500 g mąki
  • 1 jajko
  • zimne masło pokrojone w dużą kostkę
  • mąka do podsypywania ciasta ok. 100 g
Dodatkowo:
  • 1 roztrzepane jajko do posmarowania drożdżówek
  • 1/2 szklanki nutelli
  • 1/2 szklanki powideł z wiśni


WYKONANIE:

Drożdże rozetrzeć z cukrem, wlać połowę mleka i  dodać 2 łyżki mąki, dokładnie wymieszać, żeby nie było grudek. Odstawić na 10 minut, żeby urosły.
Do malaksera przesiać mąkę, dodać sól, jajko, wlać resztę mleka, rozczyn drożdżowy, masło  pokrojone w kostkę i wyrobić szybko  ciasto.
Ciasto jest dość lepkie i miękkie. Gotowe posypać mąką, schować do foliowego woreczka, zostawiając trochę luzu i schłodzić w lodówce 3 godziny.

Po 3 godzinach wyjąć z woreczka, ułożyć na stolnicy posypanej mąką i rozwałkować na duży prostokąt (40x60 cm), złożyć trzy razy, jak kopertę, schować ponownie do woreczka i schłodzić tym razem 6 godzin w lodówce. Powtórzyć etap wałkowania i składania, i pozostawić ciasto w lodówce na 12 godzin. Po trzech etapach, ciasto podzielić na dwie części, każdą  rozwałkować na duży prostokąt i posmarować bardzo cienką warstwą nutelli oraz powidłami. Złożyć w kopertę, pokroić na 10 drożdżówek, szerokich na ok. 5 cm, każdą przekręcić o 180'. Ułożyć na blaszce wyłożonej pergaminem (zachowując odstępy). Posmarować roztrzepanym jajkiem,  odstawić na 10-15 minut , aby lekko podrosły. Piec w nagrzanym piekarniku w 180'C na złoty kolor.
Smacznego :)







poniedziałek, 18 maja 2015

Prawie ,,Cruffiny"









 Może to jeszcze  nie-amerykańskie Cruffiny ( źródło pomysłu), ale wyglądem już je przypominają. Ciasto na prawdziwe ,,Cruffiny" przygotowuje się trzy dni, ja tym razem  nie dysponowałam ani czasem, ani cierpliwością. Mam nadzieję, że w przyszłości, zrobię oryginalne, podobne do tych z San Francisco.

SKŁADNIKI: na 12 sztuk ; czas przygotowania ok.3 godziny

  • 150 ml letniego mleka
  • 150 ml letniej wody
  • 25 g świeżych drożdży
  • 5 łyżek cukru
  • 100 g zimnego masła
  • szczypta soli
  • cukier waniliowy
  • Starta skórka z cytryny
  • ok. 600 g maki pszennej
Dodatkowo:
  • łyżka oleju
  • mąka do podsypywania
  • 1/3 kostki bardzo miękkiego masła ale nie w stanie płynnym
  • roztrzepane jajko
  • cukier puder do posypania
  • Foremka na muffiny lub na flan
PRZYGOTOWANIE:


Foremki posmarować masłem.
Mąkę przesiać do niecki lub miski. 
Do miseczki wsypać cukier, dodać pokruszone drożdże. Rozetrzeć łyżką. Wlać letnie mleko i wodę oraz wsypać pół szklanki przesianej maki. Wymieszać rózgą lub widelcem i pozostawić w ciepłym miejscu, żeby urosły. 


Do niecki z mąka wsypać sól, cukier waniliowy, wlać wyrośnięty rozczyn, dodać startą skórkę z cytryny i zimne masło, starte na tarce o grubych oczkach. Szybko zagnieść ciasto. Uformować kulę.
 Posmarować olejem i przykryć folią. Odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (ok. 20 minut).
Wyrośnięte ciasto podzielić na 12 części.
Sześć,  lekko rozwałkować. 
Każdy rozwałkowany placek, przepuścić przez maszynkę do robienia makaronu.
Za pierwszym razem na grubość 5 mm. Następnie zmniejszyć grubość, ponownie przepuścić, łącząc ze sobą dwa końce. Podsypać trochę od środka i z zewnątrz mąką. W środek pasa wkładamy dłoń, zmniejszamy po raz kolejny grubość i przepuszczamy przez wałki. Gdy pas będzie cienki,  niemal jak papier i długi na ok. półtora metra, przecinamy, składamy wpół i delikatnie smarujemy bardzo miękkim masłem. Od strony złożonej zwijamy w rulon. 
Następnie należy rozwałkować pojedynczo kolejne placki, każdy posmarować masłem, na jednym końcu ułożyć wcześniej przygotowany rulon i ściśle zawinąć. Gotowe zwoje przeciąć wzdłuż. Ułożyć przeciętą stroną ku górze, zwinąć w supełek. 


Włożyć do foremek, posmarować jajkiem i  odstawić do wyrośnięcia.
Piec w nagrzanym piekarniku, w 190'C przez 20-25 minut na złoty kolor. 
Upieczone wystudzić i posypać cukrem pudrem. 
Można podawać z powidłami, masłem, kremem czy bitą śmietaną.
Jeśli chcemy smakowe lub z nadzieniem, można je posypać przed zwinięciem cynamonem, kakaem lub posmarować czekoladowym kremem.
Smacznego;)










sobota, 16 maja 2015

Drożdżowe rogaliki-muffinki z maszynki




 Rogaliki są bardzo delikatne, z niesamowicie chrupiącą i cienką skórką. Z ciasta miały być amerykańskie cruffiny ( źródło pomysłu), jednak w pośpiechu, zapomniałam  przekroić zwinięty rulonik z ciasta.
 Wyszły mi, więc tylko muffinkowe rogaliki. W najbliższym czasie, spróbuję jeszcze raz zrealizować oryginalny przepis, ponieważ zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia.

SKŁADNIKI: na 16 muffinkowych rogalików ; czas przygotowania ok.2 godziny

  • 150 ml letniego mleka
  • 150 ml letniej wody
  • 25 g świeżych drożdży
  • 5 łyżek cukru
  • 100 g zimnego masła
  • szczypta soli
  • 600 g maki pszennej
Dodatkowo:
  • łyżka oleju
  • mąka do podsypywania
  • 1/3 kostki bardzo miękkiego masła ale nie w stanie płynnym
  • cukier puder do posypania
  • Foremka na muffiny
PRZYGOTOWANIE:

Foremkę posmarować masłem.
Mąkę przesiać do niecki lub miski. 
Do miseczki wsypać cukier, dodać pokruszone drożdże. Rozetrzeć łyżką. Wlać letnie mleko i wodę oraz wsypać pół szklanki przesianej maki. Wymieszać rózgą lub widelcem i pozostawić w ciepłym miejscu, żeby urosły. 
Do niecki z mąka wsypać sól, wlać wyrośnięty rozczyn i dodać zimne masło, starte na tarce o grubych oczkach. Szybko zagnieść ciasto. Uformować kulę. Posmarować olejem i przykryć folią. Odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (ok. 20 minut).
Wyrośnięte ciasto podzielić na 16 części.
Każdą część pojedynczo,  lekko rozwałkować. 
Każdy rozwałkowany placek przepuszczamy przez maszynkę do robienia makaronu. Za pierwszym razem na grubość 5 mm. Następnie zmniejszamy grubość, ponownie przepuszczamy łącząc ze sobą dwa końce. Podsypać trochę od środka i z zewnątrz mąką. W środek pasa wkładamy dłoń, zmniejszamy po raz kolejny grubość i przepuszczamy przez wałki. Gdy pas będzie cienki,  niemal jak papier i długi na ok. półtora metra, przecinamy, składamy wpół i delikatnie smarujemy bardzo miękkim masłem. Od strony złożonej zwijamy w rulonik, a ten zawijamy i wkładamy do formy na muffiny.
Odstawiamy na ok. pół godziny, żeby ponownie wyrosły.
Piec w nagrzanym piekarniku, w 180'C przez 25 minut na złoty kolor. 
Upieczone wystudzić i posypać cukrem pudrem. 
Można podawać z powidłami, masłem, kremem czy bitą śmietaną.
Jeśli chcemy smakowe lub z nadzieniem, można je posypać przed zwinięciem cynamonem, kakaem lub posmarować czekoladowym kremem.
Smacznego;)
Ps. Cruffiny, przygotujcie się, następnym razem nie odpuszczę! 

















sobota, 25 kwietnia 2015

Drożdżówka z ciasta duńskiego z budyniem i bakaliami




Z ciasta duńskiego (przepis tutaj), tak jak i z ciasta francuskiego, można wykonać dużą ilość smakołyków nie tylko słodkich, ale również wytrawnych. Myślę, że ciasto duńskie jest dużo smaczniejsze niż francuskie. Mnie urzekła jego delikatna struktura, maślany smak i chrupiąca skórka.
Doskonałe na drożdżówki, rogaliki, sakiewki, paszteciki i wiele innych specjałów.
U mnie dziś przełożone budyniem i bakaliami, polane śmietanowym lukrem.
Drożdżówka ma chrupiącą skórkę, w środku dobrze wyczuwalne bakalie oraz budyń.
Jeśli zależy nam , żeby ciasto było bardziej widoczne niż u mnie, musi być grubiej rozwałkowane,
(w przeciwnym wypadku ciasto w środku złączy się z budyniem, co nie ujmuje smaku).

SKŁADNIKI: duża blacha ; całkowity czas przygotowania ok. 5 godzin

Ciasto duńskie (duża porcja) ; czas przygotowania 20 minut + czas chłodzenia minimum 3 godziny
  • 300 ml letniego mleka
  • 3 łyżki mąki
  • 3 łyżki cukru
  • 25 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka soli
  • 500 g mąki
  • 1 jajko
  • masło o temperaturze pokojowej
  • mąka do podsypywania ciasta
  • roztrzepane jajko do posmarowania


  Nadzienie budyniowe:

  • 0,5 l mleka
  • 2 żółtka
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 1 łyżka masła
  • 2 łyżki czubate maki ziemniaczanej
  • 200 g bakalii (rodzynki,żurawina, orzechy, skórka kandyzowanej pomarańczy)


Lukier:

  • 150 g cukru pudru
  • 1-2 łyżki śmietany (22%)
Cukier ukręcić do białości ze śmietaną



WYKONANIE:
   
      Ciasto duńskie:
Masło o temperaturze pokojowej, ułożyć między dwoma kawałkami foli spożywczej i lekko rozwałkować. Wstawić do lodówki na pół godziny.
Drożdże rozetrzeć z cukrem, dodać połowę mleka i 3 łyżki mąki, dokładnie wymieszać , żeby nie było grudek. Odstawić na 10 minut, żeby urosły.
Do niecki lub miski przesiać mąkę, dodać sól, jajko, rozczyn i pozostałe mleko. Wyrobić drożdżowe ciasto przez 10 minut. 
Ciasto powinno być miękkie i elastyczne podobne do ciasta pierogowego.


Gotowe ciasto lekko rozwałkować,na środku ułożyć schłodzone masło, złożyć jak koperta i przykryć całe masło. Rozwałkować na duży prostokąt,
podsypują blat mąką. Prostokąt złożyć na trzy i ponownie rozwałkować. czynność powtórzyć jeszcze dwa razy. Spłaszczyć, owinąć w folię spożywczą  i włożyć na godzinę do lodówki. Po godzinie ponownie rozwałkować, złożyć trzy razy i schować na godzinę do lodówki. Po kolejnej godzinie powtórzyć czynność. Po trzech etapach,  ciasto można  wykorzystać do przygotowania drożdżówek, ciastek, wiatraczków itp.

     Budyń domowy:
Mleko zagotować z masłem. Żółtka zmiksować na kogel-mogel z cukrem i wymieszać z mąka ziemniaczaną. Zalać gorącym mlekiem i zagotować,
żeby zgęstniał, ciągle mieszając rózgą aby nie było grudek. Gorący przykryć folią spożywczą. Folia powinna dotykać jego powierzchni, dzięki temu nie powstanie wierzchni kożuch. Zostawić do całkowitego wystudzenia.

PRZYGOTOWANIE DROŻDŻÓWKI:

Przygotowane  ciasto duńskie (po procesie trzech etapów) wyjąć z lodówki, rozwałkować ciasto na grubość ok,1,5 cm. Posmarować zimnym budyniem i posypać bakaliami. Złożyć w trzy (szerszym bokiem). Przeciąć na trzy paski i spleść luźny warkocz. Ułożyć na pergaminie, posmarować roztrzepanym jajkiem i odstawić na 30 minut, żeby lekko urosło.
Piec w nagrzanym piekarniku w 190'C na złoty kolor ok. 50 minut.
Upieczony wyjąć z piekarnika i jeszcze ciepły polukrować. Można posypać lukier migdałami lub rodzynkami. Pozostawić do ostygnięcia.
Smacznego :)